21-02-2023, 12:20:49
Hej !
Piszę tu bo już nie wiem gdzie szukać pomocy
. Zaczęło się wszystko w 2021 po szczepieniu na cov zaczęły się fascykulacje to było w maju we wrześniu wyczułam u siebie powiekszone węzły chłonne i tak się utrzymują do tej pory . Fascy raz lepiej raz gorzej teraz najgorsze są po spacerach ogólnie chodzeniu i wieczorem. Węzły od 2021 powiększyły się o 1.5cm . Wylądowałam u hematologa twierdząc że to żadna choroba hematologiczna bo węzły nie wyglądają na nowtworowe później kazali iść na laryngologa on też nic neurolog tak samo że wszystko ok. Mam już dość chciałabym wiedzieć co mi jest. Ktoś też tak ma?
Piszę tu bo już nie wiem gdzie szukać pomocy
. Zaczęło się wszystko w 2021 po szczepieniu na cov zaczęły się fascykulacje to było w maju we wrześniu wyczułam u siebie powiekszone węzły chłonne i tak się utrzymują do tej pory . Fascy raz lepiej raz gorzej teraz najgorsze są po spacerach ogólnie chodzeniu i wieczorem. Węzły od 2021 powiększyły się o 1.5cm . Wylądowałam u hematologa twierdząc że to żadna choroba hematologiczna bo węzły nie wyglądają na nowtworowe później kazali iść na laryngologa on też nic neurolog tak samo że wszystko ok. Mam już dość chciałabym wiedzieć co mi jest. Ktoś też tak ma?

